Jeszcze Polska nie zginęła, a tu już święta, święta i po świętach

Jest listopadowy wieczór. Wyszliśmy ze sklepu, żegnani reklamą wyprzedaży zniczy. Wchodzimy do naszej bramy, nad którą wisi biało-czerwona flaga. Nikt jeszcze nie myśli o mrozach. Kładziemy się spać, budzimy się następnego dnia. Wychodzimy z domu, włączamy radio w aucie, mijając centra handlowe. Wtem… JEB ŁUBUDU PIERDUT WESOŁYCH ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO …