Proste jak budowa maczugi – Far Cry Primal

Kolejny Far Cry nie powinien nikogo niczym zaskakiwać. Zjeżdżanie na nowe, całkowicie nieprzewidywalne tory nie jest do końca w stylu Ubisoftu. Primal, wbrew pozorom, nie jest wyjątkiem. Przeniesienie akcji z czasów, w których twórcy mają okazję żyć, dwanaście tysięcy lat do tyłu to jeszcze nic aż tak innowacyjnego. To po …