Japonia wzięła się za nowelizację prawa, która ma szansę znacznie wpłynąć na tamtejszą branżę gier. Najciekawszym wydaje się formalny zakaz sprzedawania nieautoryzowanych kluczy do gier.

Co się stało w Japonii?

W Kraju Kwitnącej Wiśni uchwalono akt prawny, którego celem jest przeciwdziałanie nieuczciwej konkurencji. Prawo delegalizuje sprzedaż nieautoryzowanych kluczy do gier oraz oprogramowania. Szara strefa w Japonii na pewno zaczyna się już pocić i stresować. Nowy przepis mocno psuje im robotę w branży około gejmingowej. Ustawa delegalizuje również rozpowszechnianie narzędzi oraz oferowanie usług umożliwiających modyfikowanie zapisanych stanów gry. Odbije się to również na branży moderskiej, która przecież nie raz oferowała modyfikacje zmieniające statystyki bohatera.

Jakie kary będą obowiązywały?

Rozstrzał jest dość spory. Możemy dostać zarówno kilkumilionową grzywnę (liczoną rzecz jasna w jenach) jak i odsiadkę w więzieniu. Albo jedno i drugie. Przestępca będzie również musiał wypłacić odszkodowanie pokrzywdzonym, czyli tym, których klucze sprzedawali. Złodzieje nie są zadowoleni, Japończycy grzecznie się pewnie po prostu zgodzą. Pozostaje pytanie – czy ten przepis dotrze również do Stanów i Europy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *